środa, 23 grudnia 2015

Rozdział 5 " Dobre i złe dni"

Minęła już 3 AM, a Kate cały czas siedziała zamknięta w biurze, Czekamy tylko na to, gdy zabraknie jej energii. Pewnie ma już 30% baterii, więc długo nie trzeba czekać, aby wyszła.
- Już wiem! pójdźmy na dół pizzeri, tam jest wyłączacz prądu! Powiedział Vincent.
- Gdzie?. Zapytała Amina
- Gdzieś. Uśmiechnął się Vinc.
- To nas zaprowadź! Westchnęłam.
- To chodźcie za mną.

Trochę później.
- Światła wyłączone! Powiedział Vinc wycierając kurz z rąk w spodnie.
- To chodźmy na górę! Zaprotestowałam.

Chwilę po wyłączeniu światła słyszałam jak Kate mówiła bardzo brzydkie słowa...
- Fajnie! Super Duper no nie! Zaraz tu Freddy przyjdzie Jprd! Szarpała się Kate
- Hej, hej! uspokój się! Krzyknął Vinc.
-  Nie zbliżajcie się do mnie! Jesteście jacyś nienormalni!
- My nienormalni? Powiedzieliśmy wszyscy.
- Chyba ty jesteś jakaś nienormalna! Masz depresję! Krzyknęłam.
- Nie prawda!
- Weź się ogarnij! Krzyczałam dalej.
- Jak widzę masz innych przyjaciół. Tak myślałam z naszą przyjaźnią nici.
- Co sugerujesz?!
- Koniec naszej przyjaźni!

W moich oczach pojawiły się łzy. Vinc podszedł i mnie przytulił. To było takie urocze.
-Kate! Nie rób jej tego! Krzyknęła Amina
- Pfff! I odeszła

Vincent przytulał mnie coraz mocniej a ja się w niego wtulałam jak szalona. Amina patrzyła na mnie i pokazała mi kciu"ki w górę. Ale za co?!
- Hej! Mogę się o coś spytać? Powiedziałam do Vinca
- No co?
- Masz rodzeństwo?
- Tsa, siostre... Jesteśmy bliźniakami.
- Jak ma na imię?
- Ola.
- Czekaj, czekaj... To nie ta Ola z liceum?
- Nie wiem, jak przyjdziesz to zobaczysz...
- Już nie mogę się doczekać!
- Tsa... Moja siostra jest upierdliwa
- Pewnie nie. Tylko tak mówisz. Amina przerwała rozmowę.
- Która godzina?
- 4 AM. Odpowiedziałam krótko.
- Aha...
- Tak szybko? Zdziwił się Vinc.
- Nooo! Odpowiedziałam
- To za 4 godziny przyjdź do mnie.
- Ok.
- Idę do domu. Postraszę trochę Olkę noż...
- Em. Dokończyłam.
- EEEEE... to nara!

I pobiegł jak torpeda. A ja myślałam tylko o nim. Mówiłam sobie " Muszę go mieć!" ale chyba nic z tego.
- OOOO! Nadie! szalejesz!
- C_co? ja?
- Nie ten styłu! Uśmiała się Amina
- Ten z tyłu to znaczy Freddy?
- Skąd wiedziałaś, że to ja? Powiedział zdziwiony John.
- Czułam twój oddech.
- Ahh... I poszedł.
- Dobra, dobra! Nie pal głupa!
- Ja nie wiem o czym mówisz. Spojrzałam w górę.
- Widać, że ci się podoba
- Mi? N.... Nie dokończyłam zdania, i zrobiłam się czerwona.
- Taaaak...
- No dobra może trochę.
- Trochę?!
- A dajcie mi święty spokój! Tak zabujałam się w nim!
- Łoooo...
- Tak myślałam, że to powiesz.
- Ok, nie wściekaj się na mnie. Może pójdziemy już do ciebie?.
- No przecież chyba wiadomo, że trzeba się ogarnąć.

Nie długo wracałyśmy do domu, gdy nagle zobaczyłam, że drzwi od mojego domu są otwarte. Kto to może być?
- Chwila, zaczekaj. Powiedziałam do Aminy.
- No dobra jak chcesz.

Weszłam do środka, i zauważyłam, że zdjęcia Kate ze mną są stłuczone. Pewnie tu była bo przecież dałam jej klucz. Zobaczyłam, ją w moim pokoju grzebiąc mi w pamiętniku.
- Co ty wyprawiasz?! Zwariowałaś już do reszty?!
- Chciałam tylko zemścić się na tobie!
- Za co? Że nie odbierałam głupich telefonów?!
- Ja ci dam zaraz głupie! Chciałam ci coś ważnego powiedzieć a ty miałaś to gdzieś!
- No, to proszę... Mów co chciałaś mi powiedzieć.
- To nie ma już sensu...
- Gadaj! Bo mi rozwalisz cały dom!
- Dla ciebie to nie jest ważne ale ci powiem! Jestem w ciąży!
-Wtf?! Jak?
- Już ci powiedziałam Cześć!

Znieruchomiałam... Nie spodziewałam się takiej wiadomości. Czyżby Kate miała dziecko z Roy'em?  Nie wiem... Przypadek? Nie sądze...
Amina weszła do mojego domu i widziała jak Kate wychodzi z nerwami.
- Co jej jest?
- Szkoda słów...
- Okres ma czy co?!
- Nie będzie miała przez 9 miesięcy...
- Hmmm... Zastanawia się.
- Ah... W ciąży jest!
- What!?
-  No!
- Ja nie mogę! Co to ma być?!
- Nie wiem właśnie!. Ja tu horror muszę przetrwać.

8 komentarzy:

  1. Czemu ta cała sytuacja z końcem przyjaźni i kłótnią jest mi znana i nieobca i jakoś mnie nie dziwi?
    Ps. Supcio opko :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Yey!!!! VINC JA NIE JESTEM UPIERDLIWA!!!! JESTEM NAJLEPSZĄ SIOSTRĄ NA ŚWIECIE!!! MASZ U MNIE PRZERĄBANE!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Vinc
    Ratujcie mnie ludzie! Ktoklwiek kto tu czyta! I POZDROWIENKA Z ŁODZI!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. XDDDDDDD ;3 pozdro dla ciebię

    OdpowiedzUsuń
  5. MAtko jakie zajebiste! XD przeglądam sobie blogi o fnafie ale ten... jest najlepszy.... Pozdro i czekam na opko XD :)

    OdpowiedzUsuń